We wrześniu 2014 roku światem gwiazd i celebrytów wstrząsnęły wieści o hakerze, który włamuje się na komputery znanych osób i publikuje w sieci ich prywatne, niekiedy bardzo intymne materiały. To właśnie on opublikował rozbierane fotki gwiazd takich jak Jennifer Lawrence, Kirsten Dunst, Kate Upton czy Cara Delevingne. Teraz wiemy już, że to Polak jest odpowiedzialny za kradzież i publikację nagich zdjęć.
Kiedy w sieci pojawiły się dziesiątki rozbieranych zdjęć znanych aktorek, modelek i celebrytek, firma Apple zabrała się za poprawę bezpieczeństwa korzystania z aplikacji iCloud (z której wykradziono prywatne zdjęcia gwiazd), a policja rozpoczęła poszukiwania osoby, która się tego dopuściła. Łączna liczba poszkodowanych wynosi około 100, wśród których były m.in. Jennifer Lawrence, Kirsten Dunst, Kate Upton, Ariana Grande, Avril Lavigne czy Cara Delevingne.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jennifer Lawrence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jennifer Lawrence. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 stycznia 2017
piątek, 8 stycznia 2016
Poznajcie Joy, królową mopów, w którą wciela się Jennifer Lawrence
Kto by pomyślał, że przedsiębiorcza samotna matka, która zbiła fortunę na sprzedaży mopa własnego pomysłu, może być bohaterką hollywoodzkiego filmu? A jednak historia Joy Mangano to podnosząca na duchu współczesna baśń.
RECENZJA OnetFilm "Joy" z Jennifer Lawrence
Autor recenzji: Robert Skowroński, Współpracownik OnetFilm
Przy takim życiu, jakie wiedzie Joy Mangano potrzebny jej jest "poradnik pozytywnego myślenia" i postawa prawdziwego "fightera", aby przezwyciężyć kłody rzucane jej przez los. David O. Russell ponownie tworzy obraz rodziny, której relacje pozlepiane są taśmą klejącą.
Życie to nie bajka. Prawda. Życie to telenowela. Właśnie opery mydlane z nieustępującym zaciekawieniem ogląda matka głównej bohaterki, te w końcu są antenowym hitem początku lat 90. A w nich życiowe problemy, zmaganie się z rzeczywistością, wzloty i upadki. Nie inaczej jest w codzienności Joy, która musi być nie tylko opiekuńczą matką i troskliwą córką, ale i złotą rączką, księgową w warsztacie swojego ojca i przyjaciółką byłego męża, który mieszka... w jej piwnicy. Czy tak właśnie wygląda amerykański sen? Czy to obraz niezależnej i inteligentnej kobiety z głową pełną pomysłów, na którą od najmłodszych lat zdawało się, że wyrośnie?
Przy takim życiu, jakie wiedzie Joy Mangano potrzebny jej jest "poradnik pozytywnego myślenia" i postawa prawdziwego "fightera", aby przezwyciężyć kłody rzucane jej przez los. David O. Russell ponownie tworzy obraz rodziny, której relacje pozlepiane są taśmą klejącą.
Życie to nie bajka. Prawda. Życie to telenowela. Właśnie opery mydlane z nieustępującym zaciekawieniem ogląda matka głównej bohaterki, te w końcu są antenowym hitem początku lat 90. A w nich życiowe problemy, zmaganie się z rzeczywistością, wzloty i upadki. Nie inaczej jest w codzienności Joy, która musi być nie tylko opiekuńczą matką i troskliwą córką, ale i złotą rączką, księgową w warsztacie swojego ojca i przyjaciółką byłego męża, który mieszka... w jej piwnicy. Czy tak właśnie wygląda amerykański sen? Czy to obraz niezależnej i inteligentnej kobiety z głową pełną pomysłów, na którą od najmłodszych lat zdawało się, że wyrośnie?
piątek, 27 listopada 2015
piątek, 6 listopada 2015
czwartek, 15 października 2015
środa, 14 października 2015
Jennifer Lawrence rezygnuje z Linklatera, bo wybiera Aronofsky'ego
Jennifer Lawrence zagra główną rolę w nowym filmie Darrena Aronofsky'ego.
Na temat nowego projektu autora "Czarnego łabędzia" nie wiadomo nic. Twórca spotyka się obecnie z aktorami, a zdjęcia zaplanowano na wiosnę.
Jennifer Lawrence najwyraźniej myśli poważnie o współpracy z Aronofskym, gdyż zrezygnowała z udziału w filmie "The Rosie Project".
Obraz powstanie na podstawie tak samo zatytułowanej książki Graeme'a Simsiona. Bohaterem jest profesor genetyki Don Tillman, który prawdopodobnie ma syndrom Aspergera i nigdy nie był na drugiej randce. Decyduje się więc na "The Wife Project", wypełniając kwestionariusz, który pomoże mu odnaleźć idealną partnerkę. Poznaje jednak Rosie, która nie spełnia żadnych z jego kryteriów, ale może okazać się bratnią duszą. Reżyserią ma się zająć Richard Linklater.
Na temat nowego projektu autora "Czarnego łabędzia" nie wiadomo nic. Twórca spotyka się obecnie z aktorami, a zdjęcia zaplanowano na wiosnę.
Jennifer Lawrence najwyraźniej myśli poważnie o współpracy z Aronofskym, gdyż zrezygnowała z udziału w filmie "The Rosie Project".
Obraz powstanie na podstawie tak samo zatytułowanej książki Graeme'a Simsiona. Bohaterem jest profesor genetyki Don Tillman, który prawdopodobnie ma syndrom Aspergera i nigdy nie był na drugiej randce. Decyduje się więc na "The Wife Project", wypełniając kwestionariusz, który pomoże mu odnaleźć idealną partnerkę. Poznaje jednak Rosie, która nie spełnia żadnych z jego kryteriów, ale może okazać się bratnią duszą. Reżyserią ma się zająć Richard Linklater.
poniedziałek, 12 października 2015
Rozmowa Josha Horowitz z MTV z Jennifer Lawrence, Joshem Hutcherson i Liamem Hemsworth
piątek, 2 października 2015
Jennifer Lawrence przewidziała, kiedy nastąpi koniec świata
Tak odważne stwierdzenie z ust Jennifer Lawrence padło w wywiadzie dla "Entertainment Weekly". Kolega gwiazdy z planu "Igrzysk śmierci", Liam Hemsworth, od razu poparł Jennifer. Z kolei Josh Hutcherson stwierdził, że kandydatura Donalda Trumpa to z pewnością zagrywka PR-owa i nie może być prawdziwa. J-Law kontynuowała myśl:
Szczerze boję się, że status Trumpa jako gwiazdy reality tv może znacząco wpływać na jego popularność. Reality shows tak się rozpowszechniły, że teraz wszystko wydaje się być zrobione dla rozrywki. Możemy temu ulec lub też zaufać Hilary i jej dobrym pomysłom.Jennifer Lawrence zagości po raz ostatni jako Katniss Everdeen na naszych ekranach już 20 listopada 2015. Z niecierpliwością czekamy też na premierę "Joy".
źródło
piątek, 25 września 2015
Jennifer Lawrence: widzę siebie, jak tonę [WYWIAD]
– Widzę siebie, jak tonę – powiedziawszy to aktorka z trudem, przełyka ślinę. – Z zewnątrz sprawiam wrażenie, że świetnie się bawię. Oto i ja, mała dziewczynka z Kentucky, którą odkryło wielkie Hollywood. Ale w środku wprost umieram ze strachu. Nagle wszyscy mnie słuchają, wszyscy na mnie patrzą.
Lawrence usiłuje przypomnieć sobie, kim była jesienią 2011 roku, gdy ruszyła kampania promocyjna do pierwszego filmu z serii "Igrzyska śmierci". Właściwie z medialnym zainteresowaniem aktorka miała do czynienia już wcześniej. Uczestniczyła przecież w gali oscarowej w 2011 roku z nominacją w kategorii najlepsza aktorka za rolę w obrazie kina niezależnego pt. "Do szpiku kości". A jednak tamtych doświadczeń nie można było nawet porównywać z szaleństwem, jakie zapanowało po występie Lawrence w roli Katniss Everdeen, niezłomnej wojowniczki z "Igrzysk śmierci".
czwartek, 6 sierpnia 2015
"Passengers" z Jennifer Lawrence oscarowym faworytem Sony
Wytwórnia Sony gorąco wierzy, że jej kolejny projekt - film "Passengers" - będzie czarnym koniem oscarowych wyścigów w 2017 roku. Takie plany pociągają za sobą bardzo konkretne decyzje.
Największe szanse na zwycięstwo mają zawsze te amerykańskie produkcje, które wejdą na ekrany jesienią i zimą przed ogłoszeniem nominacji. To najgorętszy w Hollywood okres. Szefostwo Sony jest jednak przekonane, że ma bardzo mocnego kandydata. Premierę "Passengers" wyznaczono na 21 grudnia 2016 roku.
Przypomnijmy, że film wyreżyseruje Morten Tyldum, twórca znany dzięki sukcesowi "Gry tajemnic". Projekt opisywany jest jako melodramat, którego akcja rozgrywa się w kosmosie. Głównym bohaterem będzie jeden z pasażerów promu transportującego tysiące ludzi do kolonii zlokalizowanej na odległej planecie. Błąd komputera sprawia, iż mężczyzna budzi się 90 lat przed dotarciem do celu. Przerażony wizją samotnej starości i śmierci postanawia przerwać hibernację jednej z pasażerek.
W rolach głównych wystąpią Jennifer Lawrence i Chris Pratt. Michael Sheen użyczy głosu robotowi, z którym bohaterowie się komunikują. Teraz do obsady dołączył również Laurence Fishburne, jednak szczegóły dotyczące jego roli nie są jeszcze znane.
Autorem scenariusza "Passengers" jest Jon Spaihts ("Doctor Strange"). Za produkcję odpowiadają Michael De Luca, Neal Moritz, Ori Marmur oraz Michael Maher i Stephen Hamel.
Jennifer Lawrence była już trzykrotnie nominowana do Oscara. Dwa razy obeszła się smakiem - za role w filmach "Do szpiku kości" i "American Hustle". Dzięki kreacji w "Poradniku pozytywnego myślenia" mogła stanąć przed członkami Amerykańskiej Akademii Filmowej i podziękować im za lśniącą statuetkę.
źródło
Największe szanse na zwycięstwo mają zawsze te amerykańskie produkcje, które wejdą na ekrany jesienią i zimą przed ogłoszeniem nominacji. To najgorętszy w Hollywood okres. Szefostwo Sony jest jednak przekonane, że ma bardzo mocnego kandydata. Premierę "Passengers" wyznaczono na 21 grudnia 2016 roku.
Przypomnijmy, że film wyreżyseruje Morten Tyldum, twórca znany dzięki sukcesowi "Gry tajemnic". Projekt opisywany jest jako melodramat, którego akcja rozgrywa się w kosmosie. Głównym bohaterem będzie jeden z pasażerów promu transportującego tysiące ludzi do kolonii zlokalizowanej na odległej planecie. Błąd komputera sprawia, iż mężczyzna budzi się 90 lat przed dotarciem do celu. Przerażony wizją samotnej starości i śmierci postanawia przerwać hibernację jednej z pasażerek.
W rolach głównych wystąpią Jennifer Lawrence i Chris Pratt. Michael Sheen użyczy głosu robotowi, z którym bohaterowie się komunikują. Teraz do obsady dołączył również Laurence Fishburne, jednak szczegóły dotyczące jego roli nie są jeszcze znane.
Autorem scenariusza "Passengers" jest Jon Spaihts ("Doctor Strange"). Za produkcję odpowiadają Michael De Luca, Neal Moritz, Ori Marmur oraz Michael Maher i Stephen Hamel.
Jennifer Lawrence była już trzykrotnie nominowana do Oscara. Dwa razy obeszła się smakiem - za role w filmach "Do szpiku kości" i "American Hustle". Dzięki kreacji w "Poradniku pozytywnego myślenia" mogła stanąć przed członkami Amerykańskiej Akademii Filmowej i podziękować im za lśniącą statuetkę.
źródło
czwartek, 2 lipca 2015
czwartek, 25 czerwca 2015
Jennifer Lawrence i Chris Pratt w filmie science-fiction
Głównym bohaterem "Passengers" będzie jeden z pasażerów promu transportującego tysiące ludzi do kolonii zlokalizowanej na odległej planecie. Błąd komputera sprawia, iż mężczyzna budzi się 90 lat przed dotarciem do celu. Przerażony wizją samotnej starości i śmierci postanawia przerwać hibernację jednej z pasażerek.
Autorem scenariusza "Passengers" jest Jon Spaihts ("Doctor Strange"). Za produkcję odpowiadają Michael De Luca, Neal Moritz, Ori Marmur oraz Michael Maher i Stephen Hamel.
źródło
wtorek, 3 marca 2015
Jennifer Lawrence zagra fotoreporterkę wojenną w filmie Stevena Spielberga
Warner Bros. wygrało batalię o prawa do filmowej adaptacji pamiętnika fotoreporterki Lynsey Addario. Wcieli sie w nią Jennifer Lawrence, a Steven Spielberg stanie za kamerą.
Powstanie film oparty na pamiętniku Lynsey Addario pt. It’s What I Do: A Photographer’s Life Of Love And War. Fotoreporterka znana jest tego, że nie boi się pojechać w najniebezpieczniejsze rejony świata w poszukiwaniu historii. Zajmowała się m.in. losem ofiar wojen w Afganistanie i Iraku czy ludobójstwa w Darfurze, a także gwałtami kobiet w Kongo. Została nawet porwana przez siły Kadafiego w czasie wojny cywilnej w Libii.
Walka o prawa do jej historii była niezwykle zacięta. Studio Working Title złożyło ofertę z myślą o Reese Whiterspoon w głównej roli, a Darren Aronofsky chciał zdobyć prawa dla Natalie Portman. Zainteresowana była również Margot Robbie („Wilk z Wall Street„) oraz The Weinstein Company, które licytowało w imieniu George’a Clooneya, który chciał produkować i reżyserować.
Ostatecznie zwyciężyło studio Warner Bros. i na ten moment z filmem ściśle związani są Steven Spielberg i Jennifer Lawrence
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















