W wywiadzie dla Female First Elizabeth Banks opowiada o wyglądzie Effie, ile wysiłku musiała wnieść i znieść, by stać się Effie:
„Wszystko to, co widzicie w Effie jest celowe, nic nie jest przypadkowe. Jako ambasadorka Kapitolu, chciałam, by jasno widać było jak Effie jest dręczona, więc wszystkie jej ubrania ograniczają swobodę ruchów, mają gorsety i są niewygodne.
Nosiłam szalone buty, w których nie dałoby się nigdy spędzić 12 godzin – chciałam, by była torturowana przez swoje ubrania” (…)
W magazynie Total Film dodała: „Przetarliśmy moją skórę papierem ściernym. Chcieliśmy pokazać, że Effie ma pękające pozory, że prefekcja nie istnieje w Kapitolu – właściwie to staje się okropne.
„Nałożyliśmy latex i użyliśmy sztuczek z kamerą i światłem. Lubię mówić, że z pewnością byłam trochę niezłomna”.
źródło

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz