Jennifer Lawrence, jeszcze przed zdobyciem Oscara rozmawiała z brytyjskim Mirror na temat sławy,Poradnika pozytywnego myślenia czy myśleniu o zdobyciu nagrody Akademii Filmowej.
Nadal przyzwyczajasz się do bycia znaną gwiazdą filmową?(Śmieje się) Nie. Nadal mogę chodzić po większości miast bez bycia rozpoznaną i nadal mogę siedzieć w kawiarniach i po prostu być normalną.Więc nie ma niebezpieczeństwa, byś zamieniła się w divę?Nigdy. Może, gdybym była lekarzem ratującym ludzkie życie, mogłabym stać się nieco arogancka lub nieprzystępna. Nie sądzę, że bycie aktorem uprawnia mnie do czucia się zadufaną w sobie czy udawania bycia kimkolwiek innym niż normalną osobą, która ma kreatywną stronę i której praca przyciąga wiele uwagi.Cieszysz się zaletami sławy?Lubię bezpieczeństwo finansowe, ponieważ wiem jak ciężko jest wielu ludziom, którzy walczą, by zarobić na życie. Jestem wdzięczna za to, że nie muszę się martwić o pieniądze i mogę żyć swobodnie i robić coś co kocham oraz otrzymywać bardzo dobrą zapłatę za robienie tego. Mówię moim przyjaciołom, by uderzyli mnie, jeśli kiedykolwiek pomyślą, że staję się napuszona.Masz bardzo seksowną scenę taneczną z Bradley’em Cooperem – jakiego rodzaju jest tancerzem?Jest bardzo dobry. Porusza się naprawdę płynnie. Przykro mi z jego powodu, ponieważ jest tak dobrym tancerzem, a ja tak złym. Mieliśmy próby po dwie godzinny dziennie, a on niewiele musiał robić, ale ja potrzebowałam dodatkowych sesji, bym mogła wyglądać mniej jak źle funkcjonujący robot.Czy Bradley udzielił ci jakiejś rady?To on powiedział mi, że nie powinnam robić zakupów w Whole Foods i sprawdziłam to, a on miał całkowitą rację. Paparazzi są w każdym Whole Foods. Jest w porządku, mam przyjaciół, którzy robią za mnie zakupy (śmieje się).Czy to prawda, że reżyser David O. Russell poprosił cię, byś przytyła do filmu?Tak i powiedziałam mu, że nie mam z tym problemu oraz że mogłabym to zrobić od razu. Ale tańczyłam również przez dwie godziny dziennie, a on mówił: „Nie stajesz się ani trochę grubsza”, na co ja odpowiedziałam, że „W takim razie zmuś mnie do przestania tańczenia”. Kiedy wreszcie zwolniłam z tańcem, to było jak: „Wyglądam naprawdę dobrze, prawda?”, a potem on powiedział: „Będziesz w obcisłym topie bez ramiączek oraz z gołym brzuchem w scenie tańca”. Na co ja odpowiedziałam: „Jesteś okropny.”Ćwiczysz?Uprawiam jogę oraz trening kondycyjny, więc nie muszę być na diecie. Wiem, że istnieje trend dla aktorek, by wyglądały na bardzo chude, ale nie sądzę, by mi to pasowało i czuję się po prostu dobrze z tym, jaka jestem i nie martwię się za dużo swoją wagą. Nigdy nie miałam również chłopaka, który narzekałby za dużo na temat tego, jak wyglądam.Sprawiasz wrażenie osoby bardzo bezpośredniej i twardo stąpającej po ziemi…Nie chcę prezentować wyprodukowanej wersji siebie i czasami mój publicysta czuje się zażenowany, kiedy zaczynam o czymś mówić i jestem odpowiedzialna za powiedzenie czegoś nieco skandalicznego czy dziwnego. Nie mam tak wielkiej kontroli nad swoimi ustami i nigdy nie przygotowuję tego, co powiem przed wywiadem.Wydaje ci się, że się zmieniłaś, odkąd rozpoczęłaś swoją karierę?Wcale nie sądzę, że tak bardzo się zmieniłam. Mam te same mieszkanie w LA od dwóch lat i rzadko wychodzę z domu. Jestem domatorką i nie dostaję żadnego kopa, kiedy idę do klubu i ludzie mnie rozpoznają lub jestem specjalnie traktowana.Jak radzisz sobie z czerwonymi dywanami?Byłam w stanie znaleźć sposób, by się tym ekscytować. Na ogół nie lubiłam ubrań, zakupów i przymiarek, ale teraz zaczynam to lubić.Co uważasz na temat bycia nazywaną Najbardziej Pożądaną Kobietą na Świecie?Jest to dla mnie mylące… ponieważ widziałam wiele kobiet, które są bardziej pożądane ode mnie.Jaka byłaś w szkole?Miałam poważny przypadek lęku, odkąd byłam młoda, w związku z popadaniem w tarapaty. Nienawidzę tego, jak nienawidzę łamania zasad. Staram się żyć moim życiem, robiąc to, co uważam, że jest najlepszą rzeczą do zrobienia w danej sytuacji. Więc kiedy coś idzie źle, kończy się to na moim przepraszaniu.Czy to możliwe, by nie myśleć o wygraniu Oscara?To z pewnością możliwe. Staram się o tym nie myśleć. Dla mojej kariery, mam nadzieję, stukam w niemalowane drewno, że to się wydarzy, ale nie mam w tym osobistego zainteresowania. Nie zamierzam płakać do snu, jeśli to się nie wydarzy, nadal zamierzam być szczęśliwa. Nadal zamierzam mieć przyjaciół i być w porządku. Chodzi po prostu o to, czy zostanę promowana czy też nie.
tłumaczenie: Gianna

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz