czwartek, 30 sierpnia 2012

Reżyser „House at the End of The Street” mówi o Jennifer

Artykół przetłumaczony przez: http://hungergames.pl
W niedawnym wywiadzie dla MTV reżyser filmu House at the End of the StreetMark Tonderai, opowiedział o pracy na planie z Jennifer Lawrence, jak również wspomniał o tym, że „może być Meryl Streep tej generacji„.


Stworzyłeś „House” zanim Jennifer wylądowała w „Igrzyskach Śmierci”. Jakie było twoje doświadczenie pracy z nią? Już wcześniej powiedziałeś, że masz przeczucie, że przed nią wielkie rzeczy.
Prawdą jest to, że wiedziałem to od obejrzenia „Do szpiku kości”. Widziałem ten filmw Londynie pewnego chłodnego dnia i pamiętam, że pomyślałem: „Ona jest tą, której chcę [dla "House"]„. Potrzebujesz naprawdę fantastycznej aktorki, by przekazać te ogromne pomysły. Wiedziałem, że jest wyjątkowa. I wiedziałem to, kiedy trwało z nią przesłuchanie. To było prawdopodobnie  ostatnie przesłuchanie, przez jakie przeszła [śmieje się]. Przyszła i czytała dla mnie, a sam sposób,w jaki czytała… aktorzy nie zawsze mają czas, by przeczytać cały scenariusz,po prostu czytają strony.I pamiętam, że myślałem: „Jezu, ona właśnie to przeczytałam, prosto z kartki i to przechodzi prosto przeze mnie”. Powiedziałem jej,że może być tak dobra, jak tylko chce. W mojej głowie, ona może być Meryl Streep tej generacji.Poważnie myślę, że jest tak dobra. Jest niewiarygodną aktorką.
Ale dla mnie, jeśli mam być szczery, wszystko może być  nieistotne, w mojej książce. Możesz mieć cały ten talent, ale być okropną osobą. W naszym środowisku przyciągają nas okropne osoby. A ona taka nie jest. Ma te realne podeście do tego co robi. Jest z rodziny klasy pracujące i wiem, że są ludzie, którzy mają bardzo ciężką pracę. Ludzie ci zamiatają ulice, pielęgniarki, ludzie robiący te naprawdę ważne prace. Zdaje sobie sprawę, jakie mamy szczęście. Zawsze staję za tego typu osobami. To zaszczyt robić to,co robimy. To prawdziwy przywilej, to naprawdę jest. Każdego dnia powinniśmy dziękować bogom filmów za to, że możemy to robić. I ona to robi. Możesz to wyczuć. Jest niewiarygodnie miła w stosunku do każdego, nieważne kim ta osoba jest. Myślę, że będzie wielka. Cóż, ona już jest, ale myślę, że będzie jeszcze większa.


Mark wspaniale opisuje Jennifer :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...