Strony

poniedziałek, 11 marca 2013

Dlaczego Jennifer dostała rolę Katniss?


Pewnie was - tak samo jak mnie - zastanawiało to dlaczego właśnie Jennifer Lawrence dostała przełomową rolę Katniss Everdeen wykreowaną przez Suzanne Collins? Na to pytanie odpowiedziały osoby, które zajęły się produkcją filmu.
Na wieść, że ma być kręcony film według bardzo popularnej powieści, społeczność internetowa fanów „Igrzysk śmierci” bardzo się zaktywizowała. – Było jasne, że każdy z wielbicieli ma własną wizję obsady – mówił reżyser, Gary Ross. – Było to dla nas bardzo ekscytujące, ale i niebezpieczne.

 Także, dlaczego właśnie Jennifer? Wiadomo, że Katniss to córka górnika ukształtowana w ciężkich warunkach dystryktu Dwunastego. Waleczna, jednakże oznakowała się czasem egoizmem.
Widzieliśmy w niej pewne podobieństwo do Joanny d’Arc – to wojowniczka, atletka, osoba, która broni własnej rodziny z wielką determinacją i potrafi rzucić wyzwanie tyranii – tłumaczył Ross.
Robin Bissel - producent wykonawczy dodał :
Już podczas trwania igrzysk dziewczyna zaczyna sobie zadawać ważne pytania, także te o sens miłości. Jest w niej wielka siła, a zarazem na naszych oczach rozkwita jako istota ludzka, jako ktoś, kto nie myśli tylko o przetrwaniu.
Filmowcy podczas poszukiwań idealnej Katniss uznali, że najlepiej w tej roli sprawdzi się Jennifer Lawrence - zapamiętana dzięki nominacji do Oskara za roli w thrillerze "Do szpiku kości" (2010). Wybór ten poparła sama Collins co potwierdziła w liście do czytelników Entertainment Weekly, napisała tam :
Podczas przesłuchania przekonałam się, że Jennifer ma wszelkie niezbędne przymioty, by stać się Katniss. Ma gniew, by zagrać dziewczynę, która wyśle strzały w kierunku twórców igrzysk oraz opiekuńczość, która pozwoli z Rue uczynić jej sojuszniczkę. (…) A najważniejsze, że jest zdolna poprowadzić dystrykty Panem do rebelii. To było dla mnie podstawowe pytanie: czy można uwierzyć, że jest zdolna wzniecić bunt. Moim zdaniem tak.
A co na ten temat powiedziała sama Jennifer?
Najważniejsza jest jej siła. Gram przeważnie postaci silne, bo sama chciałabym taka być. Jestem bardzo wdzięczna Gary’emu, że doskonale zrozumiał, że nie jest to film o dziewczynie, która z łukiem wygląda cool, ale o tym, że ona ma złamane serce tym, co musi i powinna uczynić. Oczywiście, że odtwarzanie postaci, która ma miliony fanów to obciążenie. Ale wiedziałam, że zebrał się zespół ludzi, któremu zależy, by stworzyć jak najlepszy film.

A waszym zdaniem Lawrence odnalazła się w roli dziewczyny igrającej z ogniem?

2 komentarze:

  1. Tak! Bez żadnego "ale" :D. Jennifer jest świetna :).

    Pozdrawiam!
    Melon

    OdpowiedzUsuń
  2. Jennifer jest super, ale trochę za gruba jak na rolę Katniss. W końcu w 12 dystrykcie głodowali.

    OdpowiedzUsuń